
O MNIE
Nie pamiętam momentu, w którym postanowiłam zostać aktorką. Pamiętam za to wyciętą z tektury Marilyn Monroe. Miałam trzy lata i byłam przekonana, że właśnie taka chcę być. Chyba wtedy wszystko się zaczęło.
Najbardziej lubię chwilę przed słowem „Akcja”. Ten jeden oddech, kiedy na moment przestaję być sobą. Potem pada pierwsze słowo.
Tu i teraz
Jestem aktorką reklamową, serialową i filmową.
Ukończyłam Lart Studio w Krakowie, a swoją drogę rozwijałam także na warsztatach pod okiem Beaty Fudalej, Doroty Zięciowskiej i Agnieszki Pilaszewskiej. Pracowałam w filmie, serialu i teatrze, od głównej roli w „Karolinie”, przez Mirellę w „Rodzinnym interesie”, po monodram „Wyznanie” i spektakle Teatru Bajaderka.
W pracy najważniejsze są dla mnie naturalność, elastyczność i profesjonalizm.
Poza planem
Poza planem najczęściej można mnie spotkać na spacerze z mężem. Czasem idziemy do lasu, a czasem... do supermarketu. Uwielbiam jogę prowadzoną po angielsku, bo za każdym razem przenosi mnie myślami na Bali.
Kocham podróże pociągiem i samolotem, ponieważ mam wrażenie, że każda z nich jest małym skokiem do innej rzeczywistości. Trochę jak w „Interstellar”, gdzie wszystko nagle staje się możliwe.
Biegam niemal codziennie. To wtedy najczęściej gram role, których jeszcze nie dostałam. Kiedy marzę o policjantce, każdy trening zamienia się w pościg za przestępcą, a zwykła jazda samochodem zmienia się w scenę filmową.


Perspektywa
Dziś obok pracy aktorskiej rozwijam także krótkie formy wideo dla marek. Bliskie są mi kameralne realizacje oparte na obrazie, rytmie scen i obecności bohatera.
W obu tych światach najbardziej cenię prawdę, precyzję i dobry proces pracy.









